|
Poniedziałek, 16 Marzec 2009 12:38 |
|
08.10.2008r zawiązał się Komitet organizacyjny Stowarzyszenia „Solidarność Walcząca” Oddział Mazowsze.
Komitet składa się z sympatyków „SW” i MRK„S".
Na zebraniu 21.10.2008r postanowiono powołać do życia Stowarzyszenie „SW” na Mazowszu.
Zebrano dokumenty, wypełniono deklaracje członkowskie, pobrano opłatę wpisową i przesłano do Wrocławia.
Dnia 04.11.2008r wybrano tymczasowy Zarząd Oddziału w składzie:
1. Edward MIZIKOWSKI - przewodniczący
2. Jacek SARNECKI - vice przewodniczący
3. Jerzy BOGUMIŁ - sekretarz / skarbnik
Na tym zebraniu podjęto decyzję o utworzeniu własnej „strony internetowej” - www.swmazowsze.pl
11.11.2008r braliśmy udział w obchodach 90-tej rocznicy odzyskania Niepodległości. Tymczasowy kontakt:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Jerzy Bogumił
|
|
DEKLARACJA IDEOWA ŚRODOWISKA SW i MRK”S |
|
|
|
|
Piątek, 13 Marzec 2009 16:41 |
|
Środowisko polityczne SW i MRK”S” deklaruje wolę współpracy z tymi wszystkimi środowiskami i partiami, Które widzą osobę ludzką
w aspekcie jej indywidualnych praw jak i społecznych obowiązków oraz uznają poniżej sformułowane zasady…
I Zasada szczególnego znaczenia narodu w porządku doczesnym
II Zasada poszanowania wolności woli
III Zasada sakralnego charakteru rodziny
IV Zasada pojmowania katolicyzmu jako zobowiązania moralnego i bardzo konkretnej opcji światopoglądowej
V Zasada poszanowania prywatnej własności środków produkcji.
Państwo polskie, pomimo wielu niedoskonałości, pozostaje dla nas wartością wymagającą szczególnej troski. Toteż żadna grupa
społeczna jawna czy tajna, żadna partia nie ma prawa uzurpować sobie wyłączności do jedynego przewodnika. Człowiek naród staje
się w tego rodzaju systemie PRZEDMIOTEM pomimo pięknych deklaracji i werbalnych zapewnień.Polacy jeszcze nie nauczyli się
demokracji, a już są wtłaczani w miękki totalitaryzm. Gołym okiem widać powszechną, wszechogarniającą kontrolę tak osobową jak
i techniczną. A przecież jest to ledwie część całego systemu służąca realizacji zasadniczemu celowi WŁADZA TOTALNA! Droga, która
do niej prowadzi to dezintegracja społeczna, zatomizowanie wszelkich środowisk, od rodziny po naród. Zastąpienie solidarności
wyścigiem szczurów. Bowiem amorficzny tłum, zatomizowany zbiór jednostek stawia rządzących w komfortowej sytuacji. Zarządzani
wyzbywają się braterstwa, lojalności, a jedyna religia to pieniądz. Świadomie naszą wolność, prawa naturalne sprzedajemy za dobrobyt,
mając złudzenie, że jest to korzystna wymiana. Widząc zagrożenie płynące z „polityki miłości”, która to polityka gardzi ludźmi, niszczy
i ogranicza wszystkich – nie naszych, jako środowisko SW i MRK”S” podejmujemy próbę połączenia tych ludzi, którzy wiele lat wcześniej
udowodnili, że dobro Ojczyzny, jej wzrastanie nie jest tylko pustym sloganem. „Polityka miłości” to polowanie na czarownice, to działania
prowokujące chaos, potęgujące strach, niepewność jutra. To krwawe żniwa i samobójstwa tak w strukturach przestępczych
jak i w służbach specjalnych. To właśnie tej polityce realnego zła jako środowisko wypowiadamy posłuszeństwo, nam leży na sercu
wspólne dobro nasze i Naszej Ojczyzny.
PRZYSZŁOŚĆ NALEŻY DO NAS!
Edward Mizikowski |
|
Środa, 11 Marzec 2009 13:33 |
|
Pochodzimy z Warszawy i jej okolic. Połączyło nas wprowadzenie Stanu Wojennego w 1981r. Działaliśmy w konspiracji
od 13.12.1981r w różnych organizacjach, różnych grupach oporu, jawnych, niejawnych, samopomocowych itp.
Zjednoczyła nas walka z reżimem WRON i jego skutkami dla społeczeństwa. Walczyliśmy w miarę możliwości sił i środków,
udane akcje ośmieszające WRONĘ, program radia „S” i wiele innych akcji podnosiły ludzi na duchu i przypominały, że jeszcze
żyje, jeszcze walczy i nie podda się WRONIE nigdy ! -zdelegalizowana Solidarność i działający w jej imieniu ludzie.
Trwało to do „okrągłego stołu” - gdzie znów nas oszukano. Całe poświęcenie ludzi walczących z CZERWONYM, bicie, więzienia,
rewizje, wyrzucanie z pracy itp. poszło na marne.
W chwili obecnej sytuacja społeczno-polityczna - tak jak fortuna - zatoczyła koło i znowu postawiła nas przed faktem: poddać się?
- czy dokończyć to co zaczęliśmy i o co walczyliśmy po wprowadzeniu Stanu Wojennego.
Czas nagli, trzeba dokończyć raz rozpoczęte dzieło!
W następnych uaktualnieniach będziemy pokazywali WAM - internautom - co robiliśmy od 1982 roku:
- kolportaż prasy podziemnej
- kolportaż książek i znaczków pocztowych
- akcje specjalne i propagandowe
- emisje radia „S”
- manifestacje
- ulotki i transparenty
Jerzy Bogumił
|
|
|
|
|